Jeśli dopiero zaczynasz naukę surfingu, albo planujesz wyjazd na surfing dla początkujących do miejsc takich jak Marocco, Sri Lanka, Hiszpania czy Portugalia, jedno jest pewne – prędzej czy później usłyszysz słowa, które na początku brzmią jak obcy język. Line up, peak, drop czy leash, ale spokojnie już Ci wyjaśniamy o co chodzi!
Surfing to nie tylko sport, to język komunikacji!
Nieważne, czy jesteś na campie surfingowym w Portugalii, czy łapiesz pierwsze fale na Sri Lance – surferzy na całym świecie porozumiewają się bardzo podobnym slangiem. To właśnie ten język sprawia, że czujesz się częścią surf społeczności, nawet jeśli dopiero zaczynasz swoją przygodę z surfingiem!
Najważniejsze surferskie zwroty, które musisz znać!
Line up, to nic innego jak miejsce za łamiącą się falą, gdzie surferzy czekają na swoją kolej. Jeśli ktoś mówi: „Let’s wait in the line up” – wiesz już, gdzie płynąć!
Peak, czyli punkt, w którym fala zaczyna się łamać. Na popularnych spotach w Maroku czy Hiszpanii często je usłyszysz.
Drop, czyli nic innego jak moment startu na fali. Pierwszy drop bywa stresujący, zwłaszcza gdy zaczynasz łapać pierwsze fale,ale to też najbardziej uzależniająca chwila.
Leash (czasem zwany po prostu linką). Linka łącząca deskę z nogą. Jest szalenie ważna, ponieważ dzięki niej Twoja deska zostanie zawsze przy Tobie, nawet kiedy ‘spadniesz’ z fali.
Wipeout, czyli spektakularny (albo mniej :D) upadek z fali, ale spokojnie – każdy surfer je zalicza – nawet PRO surferzy!
Goofy / Regular, czyli:
- Regular – lewa noga z przodu
- Goofy – prawa noga z przodu
Set – czyliseria fal nadchodzących jedna po drugiej. Jeśli ktoś krzyczy „Set coming!”, szykuj się – będzie niezła fala! 😀
Dlaczego warto znać te podstawowe, surferskie pojęcia?
Na wyjazdach surferskich takich jak campy czy wyjazdy na własną rękę, ułatwia Ci to po prostu komunikację w wodzie, zwiększa bezpieczeństwo, sprawia, że szybciej „wbijasz się” w surferski klimat
Surfing to styl życia i własny język – wiadomo!
Nieważne, czy wybierasz surfing w Hiszpanii, Portugalii, w Marocco czy na Sri lance – to zawsze coś więcej niż stanie na desce. To ludzie, fale i język, który łączy wszystkich, od totalnych beginnerów po tych, którzy surfują od dziecka. To co, do zobaczenia na fali? 🤙 Piona!



